O noni

Noni – botaniczna nazwa Morinda citrifolia, jest rośliną stosowaną tradycyjnie na obszarze Pacyfiku, szczególnie w Polinezji. Noni rośnie w klimacie tropikalnym sięgając do obrzeży klimatu umiarkowanego i wysokości do 400 metrów nad poziomem morza. W zależności od miejsca w którym rośnie, określana jest jako serowy owoc, indiańska morwa, morinda wspaniała, nono, nonu i wiele innych. Noni należy do rodziny Rubiaceae liczącej ponad 400 rodzajów i ponad 5000 gatunków, wśród których są między innymi Cinchona L. (drzewo chinowe – źrodło chininy), Cephaelis ipecacuanha i Cephaelis acuminata (wymiotnica), Morinda officinalis (bajitian) czy Coffea arabica (kawa).

To niewielkie drzewo lub krzew dochodzi przeciętnie do 5 metrów wysokości. Na Polinezji Francuskiej zdarzają sie jednak i 9-cio metrowe okazy. Posiada duże połyskujące liście i twarde kanciaste gałęzie. Zaczyna rodzić owoce już po 9-12 miesiącach i w ciepłym klimacie, takim jak Polinezja, owocuje przez cały rok. Pojawiające się wielokrotnie w ciągu roku piękne białe kwiaty zamieniają się szybko w małe zielone owoce, które jeszcze szybciej przechodzą w jasnożółte owoce dojrzałe. Proces wegetacji trwa zaledwie 3 miesiące więc na tej samej galęzi znajduje się mały pączek, piękny biały kwiat, mały zielony owoc i ciężki od soku owoc dojrzały.

Dojrzałe owoce są koloru bladożółtego o przekroju ok 5-7 cm i długości ok 7-12 cm. W stadium pełnej dojrzałości owoce charakteryzują się ,,przykrym” smakiem i zapachem. Owoc uformowany jest w kształcie heksagonalnych sekcji powstałych w miejscu, w którym wcześniej rósł kwiat. Roślina ta odporna jest na choroby, wiatr i suszę, toleruje zasoloną wodę. Noni kwitnie na wulkanicznej ziemi dziewiczych wysp Tahiti na Polinezji Francuskiej nazywanej ,,ostatnim rajem na ziemi”. Bogata w minerały ziemia, czyste powietrze i woda, oraz znakomity klimat polinezyjskiego buszu sprzyjają występowaniu tutaj noni w wielkiej obfitości i świadczą o wysokiej jakości owocu.

Tropikalna roślina Noni (botaniczna nazwa – morinda citrifolia) rosła na terenach południowo-wschodniej Azji i Indii. Dziś występuje w wielu tropikalnych rejonach, świata jednak najdorodniej rozwija się na rozrzuconych po Pacyfiku Wyspach Polinezji Francuskiej. W jaki wiec sposób przewędrowała tak odległą drogę przez ocean?

Przypuszcza się, że około 2 tysiące lat temu, na przełomie I i II wieku naszej ery, grupy wędrowców w drewnianych prostych łodziach wypływały w trudne, niebezpieczne podróże. Chcieli oni dotrzeć na wschód do owianych legendą. bajkowych wysp Pacyfiku.

Potrzebowali przepłynąć tysiące kilometrów przez ocean, co na owe czasy było wielkim wyczynem, a zdając sobie sprawę, że czeka ich długa i bardzo wyczerpująca wyprawa, oprócz odzieży, żywności i wody pitnej zabierali na pokład owoce Noni.
Noni zostało docenione przez tradycyjną kulturę poinezyjską za jego unikalne właściwości.

Można przypuszczać, że pomagały im one osiągać zamierzony cel dopłynąć do nowej ojczyzny. Naukowcy sądzą, że większość z żeglarzy dotarła do Wysp Salomona, Marschalla, na Tahiti. Pestki Noni zostały zasadzone w nadzwyczaj żyznej glebie wulkanicznej (jest tam wiele wulkanów, które wyrzucały w przeszłości wysoko zmineralizowany pył wulkaniczny oraz lawę porywający glebę i znacznie podnoszący jej jakość).

Wkrótce owoce niewielkiego drzewa Noni zostały docenione przez tradycyjną kulturę poinezyjską za jego unikalne właściwości. Starożytne teksty Ayurvedy określały Noni jako Ashyuka, sanskryt ‘długowieczności’.

Owoce Noni były również cennym źródłem pożywienia dla mieszkańców wysp. Docierający do wysp w drugim tysiącleciu europejscy kolonizatorzy zauważali, że ich mieszkańcy cieszyli się doskonałym zdrowiem, wyglądali na ludzi szczęśliwych i zadowolonych z życia.

Jednak brak szacunku dla ich kultury i tradycyjnych roślin spowodował że przez następne stulecia wiedza o Noni częściowo uległa zapomnieniu.
Wiedza o tradycyjnej roślinie była przekazywana z rodziców na dzieci przez niezliczone pokolenia mieszkańców południowego Pacyfiku i południowo-wschodniej Azji.

Ze względu na niezwykłe właściwości stosowano Noni wewnętrznie i zewnętrznie. Pomimo bardzo szerokiego zastosowania Noni oraz darzenia niezwykłym szacunkiem przez mieszkańców wysp Polinezji Francuskiej, cudowne sekrety tej niezwykłej rośliny pozostawały zupełnie nie znane dla reszty świata przez tysiąc lat.

Dopiero w XX wieku etnobiolodzy badając metody jakie stosowali starożytni Polinezyjczycy, rozpoczęli studia nad tym zdumiewającym owocem.

Także Siły Zbrojne USA w czasie II Wojny światowej badały zastosowanie i korzyści rośliny Noni które zostały później zawarte w Wojskowym Podręczniku Pola Walki i Przetrwania.